Atak paniki: co robić, gdy przychodzi nagle?

Serce wali jak młot, brakuje tchu, kręci się w głowie, a w myślach pojawia się: „umieram” albo „zaraz zwariuję”. Atak paniki jest jednym z najbardziej przerażających doświadczeń, jakie może zafundować nam własne ciało. Choć wydaje się groźny, sam w sobie nie zagraża życiu. Zrozumienie, co się dzieje, to pierwszy krok do odzyskania kontroli.

Czym jest atak paniki?

Atak paniki to nagły napad bardzo silnego lęku, który osiąga szczyt zwykle w ciągu kilku minut. Organizm uruchamia reakcję „walcz lub uciekaj”, tak jakby groziło nam realne niebezpieczeństwo. Problem w tym, że alarm włącza się bez prawdziwego zagrożenia.

Typowe objawy

  • kołatanie lub przyspieszone bicie serca,
  • duszność, uczucie braku powietrza lub ściskania w gardle,
  • ból lub ucisk w klatce piersiowej,
  • zawroty głowy, uczucie omdlenia,
  • drżenie, pocenie się, uderzenia gorąca lub zimna,
  • mrowienie rąk i twarzy,
  • poczucie nierealności siebie lub otoczenia,
  • lęk przed śmiercią, utratą kontroli lub „zwariowaniem”.

Przy pierwszym ataku wiele osób trafia na SOR w przekonaniu, że ma zawał. Warto wykluczyć przyczyny medyczne u lekarza, szczególnie przy objawach ze strony serca. Gdy badania nie wykazują choroby, objawy mają najczęściej podłoże lękowe.

Błędne koło paniki

Napad paniki nakręca się sam. Zauważamy przyspieszone bicie serca, interpretujemy je jako zagrożenie, lęk rośnie, więc serce bije jeszcze szybciej. Po kilku atakach pojawia się często „lęk przed lękiem”: ciągłe nasłuchiwanie ciała i unikanie miejsc, w których atak już się zdarzył. To właśnie unikanie najbardziej podtrzymuje problem.

Co robić w trakcie ataku paniki?

  1. Nazwij to, co się dzieje. Powiedz sobie: „to atak paniki, jest nieprzyjemny, ale nie groźny, minie”.
  2. Zwolnij oddech. Oddychaj przez nos, a wydech rób dłuższy niż wdech, na przykład wdech na 4, wydech na 6. Unikaj głębokiego, szybkiego łapania powietrza.
  3. Nie walcz z objawami. Próba ich zatrzymania na siłę zwykle je nasila. Pozwól fali przyjść i odejść.
  4. Uziemij się. Poczuj stopy na podłodze, nazwij 5 rzeczy, które widzisz, dotknij czegoś zimnego.
  5. Jeśli możesz, zostań w miejscu. Ucieczka przynosi ulgę, ale uczy mózg, że miejsce jest niebezpieczne.

Jak pomóc komuś, kto ma atak paniki?

Zachowaj spokój i mów krótko. Powiedz, że jesteś obok i że to minie. Zaproponuj wspólne powolne oddychanie. Nie bagatelizuj („nic ci nie jest”), ale też nie dokładaj niepokoju.

Leczenie nawracających ataków paniki

Jeśli ataki się powtarzają, a lęk przed nimi wpływa na życie, mówimy o zaburzeniu panicznym. To jedno z zaburzeń, które bardzo dobrze reaguje na leczenie. Pomocne są:

  • terapia poznawczo-behawioralna, w tym Racjonalna Terapia Zachowania, która uczy innego interpretowania sygnałów z ciała i stopniowego powrotu do unikanych sytuacji,
  • terapia EMDR, szczególnie gdy pierwszy atak wiązał się z trudnym wydarzeniem,
  • leczenie farmakologiczne u psychiatry, w razie potrzeby.

Więcej o szerszym spektrum trudności lękowych przeczytasz w artykule zaburzenia lękowe: objawy, rodzaje i leczenie.

Jeśli ataki paniki ograniczają Twoje życie, zapraszam na konsultację. Z panicznym lękiem naprawdę da się wygrać.

Pierwszy krok

Umów konsultację

Jeśli temat jest Ci bliski, porozmawiajmy. Pierwsze spotkanie pomaga rozpoznać trudności i ustalić kierunek dalszej pracy.